Moje spotkanie z DRM
sierpień 17th, 2007
admin
Dostałem dziś e-maila z piosenką zapisaną w formacie WMA. Piosenkę śpiewa autorka maila, więc nie ma mowy o łamaniu praw autorskich, okradaniu wytwórni itd. Nie byłoby w tej historii nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że musiałem prosić Microsoft o pozwolenie na odsłuchanie tej piosenki, a ściślej: pobrać licencję na odtworzenie tego pliku, przy okazji informując Microsoft o posiadaniu tegoż utworu (w linku, który widniał w automatycznie otwartym oknie przeglądarki była nazwa mojego pliku WMA).
Prawdziwe schody zaczęły się jednak w momencie, gdy próbowałem ten plik przekonwertować do bardziej cywilizowanego formatu. Żaden konwerter nie chciał “przemielić” tego nagrania, gdyż “This wma file is it DRM protected”.
- Zaraz, zaraz: przecież to mój plik!
Poradziłem sobie jakoś ;), ale nie zmienia to faktu, że na własnej skórze poznałem bezsensowne działanie DRM. Przy okazji pozdrowienia dla owej wokalistki, Klaudii, która wpadła na tak genialny pomysł, by rippować swoje piosenki do takich antyludzkich formatów.
PS. news tylko dla zainteresowanych tematem, dlatego proszę: nie wykopujcie tego przypadkiem
Podany link prowadzi do wpisu na moim blogu, gdzie szerzej opisałem moje spotkanie z DRM.
Źródło: http://linuxnews.pl/moje-spotkanie-z-drm/
Tags: multimedia, drm, Newsy
Pokrewne posty:
Posted in multimedia, drm, Newsy |